Film - Konkurs główny

Sonata 7.2
Sonata

ocena: 7.2 / głosów: 27110

(9 opinii)
produkcja
Polska
gatunek
Biograficzny / Dramat
premiera
25 września 2021 (Polska)
reżyseria
Bartosz Blaschke
scenariusz
Bartosz Blaschke
czas trwania
1 godz. 58 min.

Obsada

Michał Sikorski, Małgorzata Foremniak, Łukasz Simlat, Lech Dyblik, Irena Melcer, Barbara Wypych, Jerzy Stuhr, Roman Gancarczyk, Konrad Kąkol

Opis filmu

Zdiagnozowany jako dziecko autystyczne Grzegorz żyje w swoim hermetycznym świecie, nie potrafiąc nawiązać kontaktu z innymi. W wieku kilkunastu lat, wychodzi na jaw, że przyczyną jego izolacji nie jest autyzm, tylko niedosłuch, pod którym skrywa się wielki talent muzyczny. Dzięki aparatowi słuchowemu Grześ zaczyna poznawać dźwięki, słowa i muzykę, w której się zakochuje. Pragnie zostać pianistą i wystąpić w filharmonii. Nikt poza nim samym i najbliższą rodziną nie wierzy, że głuchy chłopak – chociaż wspomagany nowoczesną technologią – spełni swoje marzenie.

Poruszająca, autentyczna historia muzyka Grzegorza Płonki z Murzasichla. Pokazuje niesamowitą, okupioną ogromnym wysiłkiem i walką drogę do osiągnięcia niemożliwego.

Film jest pełnometrażowym debiutem fabularnym reżysera.

Nasza recenzja

Zdarza się, że produkcje poruszające problem niepełnosprawności zbyt łatwo popadają w przesadną martyrologię i uginają się pod ciężarem nieodpowiednio wyważonych emocji. Tymczasem filmowa "Sonata" wybrzmiewa bez nuty fałszu i zbędnych patetycznych tonów. Znakomicie obsadzony debiut Bartosza Blaschke potrafi nie tylko autentycznie wzruszyć, ale także rozbawić i przede wszystkim dać nadzieję, że...

czytaj więcej

Oceny dziennikarzy

średnia 7.8
  • Marta Apanowicz

    Jeden z najlepszych filmów tegorocznego Festiwalu. Trudna historia pokazana w lekki, przystępny sposób bez niepotrzebnego moralizowania czy też martyrologii. Wielkie brawa dla aktorów, na ekranie błyszczy Małgorzata Foremniak Michał Sikorski w roli autystycznego Grzegorza doskonały! Pozycja, którą trzeba zobaczyć.
  • Anna Starostka

    Kolejny film, w którym prawda wchodzi na ekran. Sonata księżycowa zagrana na najwyższych rejestrach wrażliwości. Michał Sikroski w roli Grzegorza Płonki wypadł rewelacyjnie, mam nadzieję, że zostanie doceniony. Zaskoczyła mnie bohaterka zagrana przez Małgorzatę Foremniak, niezwykle ważna kobieca postać w zestawieniu ról tego festiwalu. Miło było zobaczyć Jerzego Stuhra na wielkiem ekranie, a jeszcze milej dowiedzieć się o osobistej motywacji aktora do przyjęcia tej roli. Tegoroczny festiwal jest niezwykle refleksyjny, a "Sonata" niech będzie tego następnym dowodem.
  • Magda Mielke

    Najpiękniejsze historie pisze samo życie. Z ogromną czułością i bez cienia sentymentalizmu opowiedziane losy Grzegorza Płonki, błędnie zdiagnozowanego chłopaka zafascynowanego muzyką. Piękne zdjęcia i piękne role. Michał Sikorski po prostu stał się Grzegorzem, ani przez chwilę nie zbliżając się do tak łatwej w tym przypadku do przekroczenia granicy przerysowania postaci. Ale najbardziej zaskakuje tu Małgorzata Foremniak, która po wielu latach obsadzania w jednowymiarowych rolach dostała szansę pokazania swojego talentu. To ważny portret kobiety-matki, która podobnie jak otaczający ją krajobraz jest niezłomną skałą, w której rękach tkwi szczęście całej rodziny.
  • Jakub Jakubowski

    Dwa lata temu na festiwalu debiutował film "Ikar. Legenda Mietka Kosza", a teraz historię innego niepełnosprawnego pianisty, Grzegorza Płonki, w którego talent nikt nie chciał uwierzyć, na warsztat wziął Bartosz Blaschke. Przy takiej historii, opartej na faktach, łatwo popaść w martyrologię i przesadę, tymczasem tutaj mamy wszystko podane z wyczuciem. Świetnie oddane emocje przeżywane nie tylko przez niesłyszącego pianistę, ale też przez jego najbliższych. Doskonała rola Michała Sikorskiego, świetną kreację stworzyła też Małgorzata Foremniak. Niedosyt pozostawiła u mnie jedynie muzyka, film o takiej tematyce zasługiwał w tej materii na znacznie więcej.
  • Tomasz Zacharczuk

    Krzepiąca, mądrze i z humorem opowiedziana historia chłopaka, który większość swojego życia, z powodu lekarskich niedopatrzeń, spędził w całkowitej ciszy. Doskonały przykład na to, jak w lekkiej formule, a jednocześnie w poruszający sposób, opowiadać o cierpieniu i braku akceptacji. Nawet jeśli to biograficzna sztampa, to ja to kupuję, bo "Sonata" poruszyła mnie na wielu płaszczyznach. Koncertowo głównego bohatera zagrał Michał Sikorski. Bardzo fajnie zobaczyć też w takiej aktorskiej formie Małgorzatę Foremniak. Kolejne bardzo pozytywne zaskoczenie festiwalu. "Sonatę" odegrano bez fałszu.

Opinie (9)

  • Sonata doskonała.

    ...wreszcie polskie kino na serio, które nie jest wyprodukowaną pod słupki rozrywką, tylko autentyczną rozmową z widzem, zaproszeniem do zrozumienia innej perspektywy rzeczywistości - rzeczywistości utalentowanego niepełnosprawnego chłopca i jego rodziców w batalii o godność w polskim "systemie" edukacyjno-opiekuńczym. Wciągający, piękny film o sile rodziny, o sile pasji i o bezsilności w zderzeniu z tradycyjną, tępą machiną szkolno-pomocową.

    Jest to też film o muzyce. Czy dotkliwiej - o dźwięku. Obok fantastycznej pracy aktorów i niebywałej wręcz debiutanckiej (!) roli głównej, dźwięk jest równoległym bohaterem tej opowieści, tutaj na dodatek wykonany genialnie, w stylu i na poziomie niespotykanym w polskim kinie.

    Mocne, wzruszające i nowoczesne kino aktorskie z prawdziwą historią.
    Tylko takich debiutów!

    • 7 0

  • Brakowało mi tego

    Film w warstwie estetycznej, na tyle, na ile mogłem go poznać w krótkiej zapowiedzi, kojarzy mi się z klasyką polskiego kina. Widać echa Zanussiego z czasów "Constans", "Barw ochronnych" albo "Iluminacji". Kocham tę tradycję i nie mogę się doczekać "Sonaty".

    • 0 0

  • Niezwykly

    Choroba. To temat, który w filmach, książkach, a nawet w bajkach o charakterze dydaktyczno-moralizatorskim podejmowany był wiele razy. Film zapowiada się właściwie oparty na tym schemacie, ale mimo tego jako niezwykły film.

    • 0 0

  • cudo

    To prosta historia, którą niełatwo opowiedzieć. Jak w bajce, jest ból, i jak to bajka, jest pełna cudów i szczęścia. wreszcie dobre, polskie kino. Wgniata w fotel i wzrusza.

    • 1 0

  • odpowiedz:

    Po projekcji na festiwalu mogę napisać, że film jest przykładem pokonywania trudności. Sprawia, że śmiejemy się i płaczemy Dlatego też, pomimo surowości filmu, moglibyśmy powiedzieć, że jego walka i wysiłek głownego bohatera się opłaciły.

    • 0 0

  • cudnyyyy

    to prawdziwy wyciskacz łez, który w wciągający sposób ukazuje niezwykłą, specyficzną relację opartą na wzajemnym wsparciu. Bohaterowie są nam naprawdę bliscy, dzięki temu że poznajemy ich w najwazniejszych dla nich momentach w życiu

    • 0 0

  • wow...

    Historia współczesnej muzyki rozrywkowej kryje wiele mało znanych dla szerokiej publiczności opowieści, które jednak miały ogromny wpływ na jej dzieje. Sonata" to oparty na faktach film, przybliżający taką mało znaną opowieść.

    • 0 0

  • cóż dodać?

    Ten bardzo dobrze zrealizowany film, ma w sobie autentyzm i siłę muzyki. Obraz pokazuje zarazem piękną i bardzo brzydką stronę muzycznego świata. Bardzo ciekawe spojrzenie na artystę.

    Film znakomicie oddaje klimat i otoczenie, w jakim się obracał sie glowny protagonista

    • 0 0

  • Sonata

    Piękny i mądry film o tym, co w życiu ważne, nieprzytłaczający, świetnie zagrany, zarówno role pierwszo jak i drugoplanowe. W tle piękne tatrzańskie krajobrazy. Całość na 10/10.

    • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Przydatne informacje

Zdjęcia