Film

Ptaki śpiewają w Kigali 6.0
Ptaki śpiewają w Kigali

ocena: 6.0 / głosów: 40110

(10 opinii)
produkcja
Polska
gatunek
Fabularny
premiera
22 września 2017 (Polska)
reżyseria
Krzysztof Krauze
scenariusz
Joanna Kos-Krauze, Krzysztof Krauze
czas trwania
1 godz. 53 min.

Obsada

Jowita Budnik, Eliane Umuhire, Andrzej Chyra

Opis filmu

Pierwszy polski film o uchodźcach. Akcja rozpoczyna się w 1994 roku, w przeddzień ludobójstwa, a kończy się w 1997. Historia polskiej ornitolog, która prowadzi badania nad spadkiem populacji sępów w Rwandzie. Kiedy zaczyna się ludobójstwo, kobieta – trochę przez przypadek – ratuje młodą rwandyjską dziewczynę, córkę współpracownika należącego do plemienia Tutsi. Zabiera ją do Polski. Po przyjeździe bohaterki są złamane. Nie są w stanie wpisać się w rutynę codziennego życia. Obie próbują się podnieść z tego, co przeżyły. Opowieść o przyjaźni, przebaczeniu i potędze przyrody.

Nasza recenzja

Tuż po powrocie z Ruandy znajomy głównej bohaterki docieka: "Jak tam było?", na co odpowiada mu wymowna cisza. Identycznie można by zareagować na pytanie: "Jak podobał ci się film?", ponieważ nie sposób opisać słowami kunsztu, z jakim "Ptaki śpiewają w Kigali" zostały zrealizowane. Specjalny serwis 42. Festiwal Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni Scenariusz małżeństwa Krauze uderza przede...

czytaj więcej

Oceny dziennikarzy

średnia 6.2
  • Alicja Olkowska

    Ciężko ocenić. Niby wszystko doskonałe: aktorstwo, montaż, każdy kadr stanowi osobne dzieło sztuki, ale mimo wszystko jest to film mało atrakcyjny w odbiorze. Do przemyślenia.
  • Artur Kornacki

    Dłużyzny! Czasami aż za ostro pokazane
  • Łukasz Rudziński

    Zachwycające zdjęcia z Afryki, bardzo mocne w wyrazie sceny z czasów ludobójstwa Hutu na Tutsi, ale to jest tak naprawdę gdzieś obok głównej nici fabularnej, czyli losów dwóch bohaterek. Ciekawy paradokument, pełen ciszy, kontemplacji, oszczędnych dialogów, ale za długi o dobre pół godziny, a główny wątek i tak się gdzieś twórcom wymyka.
  • Tomasz Zacharczuk

    Wyraziste i przepełnione ludzkimi tragediami kino, które dodatkowo wyróżniają świetny aktorski duet i niebanalne zdjęcia. Niestety poprzez liczne dłużyzny wpada w monotonię, co odbija się na mało angażującym zakończeniu. 10-15 lat temu taki film byłby arcydziełem. Dziś jedynie sprawną przypowieścią o wojnie i uchodźcach.

Opinie (10)

  • Nuda (2)

    Nuda

    • 8 8

    • Zalezy od wrazliwosci tego kto oglada...

      Jesli ten film jest dla Ciebie za trudny nie powinnas go ogladac..

      • 5 2

    • Dla nudziarza nudny, ale są na szczęście jeszcze ludzie, których głębsza tematyka nie pozostawia obojętnym.

      • 1 1

  • Narzędzie polityczne opocyzji

    Gdyby ten film nie był narzędziem politycznym, poszłabym na niego do kina :D naprawde odniosłam wrazenie, że promowanie polityki otwartych drzwi jest w nim widoczne. Abstrahując od tematyki - sam film na podstawie zwiastuna bardzo mnei zainteresował ;)

    • 4 16

  • dno (1)

    Film politycznego ,pisowsiego sługusa.
    Słabszy niż Smoleńsk.

    • 1 5

    • Idz sie leczyc.

      Taki znaffca kina jak z koziej d... trąba. To nie ten Krauze Pełowski lemingu. Trafiłeś jak kulą w płot!

      • 0 0

  • szkoda czasu

    Film beznadziejny i nudy. Najgorszy film Krauzego

    • 1 1

  • senność na seansie

    wynika z tego, że człowiek przychodzi już zmęczony do kina

    • 2 0

  • (1)

    Reżyser Krzysztof Krauze nie ma nic wspólnego z filmem Smoleńsk , ktory wyreżyserował Antoni Krauze.
    Krzysztof Krauze stworzyl bardzo wartościowe filmy zanim zmarł takie jak DŁUG, PAPUSZKA , MÓJ NIKIFOR , PŁAC ZBAWICIELA i inne.
    PROSZĘ NIE MYLMY TYCH DWÓCH PANÓW ze sobą , to dwa rożne światy!

    • 2 0

    • Papuszka ???

      Cos sie uslyszalo i juz sie mozna brac za ocene i wartosciowanie reżyserow. Oczywiscie ten "nasz" to calkiem inny swiat

      • 0 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Przydatne informacje

Zdjęcia