Film - Konkurs główny

6.0

ocena: 6.0 / głosów: 75110

Kurier (17 opinii)

produkcja
Polska
premiera
15 marca 2019 (Polska)
reżyseria
Władysław Pasikowski
scenariusz
Władysław Pasikowski
czas trwania
1 godz. 40 min.

Obsada

Philippe Tłokiński, Patrycja Volny, Julie Engelbrecht, Grzegorz Małecki, Michael Terry, Rafał Królikowski, Mirosław Baka, Zbigniew Zamachowski

Opis filmu

Historia misji Jana Nowaka-Jeziorańskiego, odbywającej się w przededniu wybuchu powstania warszawskiego. Inspirowana prawdziwymi wydarzeniami z czasu, kiedy jako kurier i emisariusz naczelnego wodza i komendanta głównego Armii Krajowej „Jan Nowak” podróżował na Zachód i z powrotem z tajnymi misjami. W filmie dostaje zadanie przedostania się do Warszawy, aby przekazać kluczową dla losów powojennej Polski informację o braku alianckiego wsparcia na wypadek powstania w stolicy. Z dnia na dzień wyrusza z Londynu, porzucając jednocześnie szansę na miłość, aby z narażeniem życia przedostać się do okupowanej Polski i zapobiec wybuchowi powstania, które według niego jest skazane na klęskę. Po dotarciu do ojczyzny, ścigając się z czasem i śledzącymi każdy jego krok Niemcami, musi za wszelką cenę dotrzeć do Komendy Głównej AK, zanim ta wyda rozkaz rozpoczęcia otwartej walki. Stawką jest wolność lub zniewolenie Polski.

Trailer

Nasza recenzja

Jan Nowak-Jeziorański wielokrotnie z narażeniem życia podczas wojny przekraczał granice, zarówno geograficzne, jak i ludzkiej determinacji. Poza bezpieczną, zmilitaryzowaną strefę nie wychyla się natomiast Władysław Pasikowski, który jakby nie chciał narazić się na przypadkowy nawet rykoszet. Jego "Kurierowi" brakuje przenikliwości "Pokłosia" i dynamiki "Jacka Stronga". Całość sprawia wrażenie...

czytaj więcej

Alicja Olkowska
Ocena: 6 (21 września 2019)
To jeden z tych filmów, po których wiesz czego się spodziewać. Raczej bez zaskoczeń, za to z dobrą obsadą i wartką akcją. Film idealny na wieczór w domu.
Łukasz Rudziński
Ocena: 6 (21 września 2019)
Interesujący film Władysława Pasikowskiego. Trochę kino szpiegowskie, trochę sensacja, z obowiązkowym w takim obrazie wątkiem romansowym. Ciąży na nim przesadna, pełna niepotrzebnego patosu chęć stworzenia produkcji hollywoodzkiej, a momentami bliżej "Kurierowi" do rodzimego Teatru Telewizji niż filmów zza oceanu. Ogląda się to jednak naprawdę dobrze.
Marta Apanowicz
Ocena: 6 (21 września 2019)
Aktorsko świetny, dobrze zmontowany, z pięknymi zdjęciami. Sensacyjna historia, którą mimo wszechobecnego patosu i politycznej poprawności, dobrze się ogląda.
Tomasz Zacharczuk
Ocena: 5 (20 września 2019)
To mogło być pasjonujące, szpiegowskie kino osadzone w realiach II wojny światowej. Wyszedł raczej przeciętny Teatr Telewizji z nieco większym budżetem i rozmachem. Pasikowski w "Kurierze" nie jest Janem Nowakiem-Jeziorańskim polskiego filmu. Unika ryzyka, nie wchodzi na linię strzału, porusza się dość asekuracyjnie i ostatecznie nie doręcza takich emocji, do jakich przyzwyczaił już widzów. Kino, o którym zapomina się już podczas napisów końcowych.
Jarosław Kowal
Ocena: 6 (20 września 2019)
Rzadki przypadek polskiego kina historycznego, od którego nie bije przesadny patos, a w dodatku zamiast ekranizowania encyklopedycznych haseł, postawiono na akcję. Nie jest to może film dorównujący większości poprzednich przedsięwzięć Pasikowskiego, ale na pewno warto go zobaczyć.

Opinie (17) 3 zablokowane

  • Znalem JNJ sympatyczy, konkretny, szybki kompromisowy w pogladach

    piszmy i nim jak najwiecej ratujac pamiec o takich postaciac

    • 0 0

  • 6/10

    Film dobrze nakręcony, świetnie pokazuje historię, ale czasami ciągnie się i fragmentami nudny

    • 0 1

  • szmira

    widać Pasikowski potrafi zrobić filmy tylko o bandytach. z życiorysu nowaka-jeziorańskiego, którym można obdzielić 10 filmów, zrobiono nudną opowieść o... no właśnie, o czym? szykowałem się na super kino, a wyszło jak wyszło. stracony czas.

    • 1 1

  • Moja prywatna opinia

    Czytałem na temat filmu kilka recenzji, ale sam postanowiłem sprawdzić na własne oczy jak ten film odbiorę.... Początek filmu i jego koniec zrobiony dynamicznie i daje się oglądać, ale cały środek filmu czyli jego główna treść to coś nieprzewidywalnego w porównaniu z faktami. Niestety reżyser nie staną na wysokości zadania, lub przyjął błędną koncepcję sponsorów, bo w filmie nie ma sensownego przekazania treści prawdziwego dramatu i bohaterstwa kuriera. jest wiele wątków nie wiadomo skąd i dlaczego oraz jakie miały dalszy przebieg. Wszystko to bardzo źle rzutuje na film i jego odbiór. Chociaż młodym 20-lastkom nawet się podobał słysząc ich wypowiedzi po filmie. No ale to inne pokolenie nie znające tragicznej przeszłości naszej Ojczyzny.

    • 0 1

  • Nuda i drewniane aktorstwo

    Ledwo wytrzymałem do końca seansu, zero napięcia, oderwane sceny, odtwórca tytułowej roli drewniany i mało wiarygodny, bez podbudowy psychologicznej to wszystko.
    Az dziwne, bo Pasikowski takich wtop raczej nie zaliczał...a to po prostu słaby film.
    Tym bardziej szkoda, bo biografia Nowaka-Jeziorańskiego starczyłaby na kilka filmów.
    Odradzam.

    • 1 1

  • Kurier

    Bardzo dobry film.Polecam osobom,którzy wiedzą czego chcą.

    • 2 1

  • Super kino

    Film jest bardzo dobrze nakrecony.

    • 3 1

  • zmieszana

    Oglądało się dobrze. Najbardziej podobała mi się warstwa językowa - znaczy poziom i energia w scenach z językiem angielskim i niemieckim, w tym angielski naszego głównego bohatera. Obsada również udana. Mam jednak dość mieszane uczucia związane z finałem filmu. Czułam się trochę tak jakby sceny dyskusji nad decyzją o wybuchu powstawania były pisane na zamówienie sponsora (Muzeum Powstania Warszawskiego) i utrzymane w klimacie powstańczych przyśpiewek (typu Pałacyk Michla, Żytnia Wola...). W zderzeniu z wiedzą o rozmiarze tragedii jaką okazało się powstanie (w tym z wyraźną oceną gen. Andersa) - bardzo to infantylne... Oczywiście jeśli główny bohater tak właśnie myślał i takie zdanie wygłosił (jak wygłosił) to trudno tego nie pokazać. Ale tryumfalne sceny z rozpoczynającego się powstania stanowiące zakończenie filmu trochę mi się zderzają ze sceną wypychania z błota (gołymi rękami, bo nawet łopat zabrakło) brytyjskiego samolotu przerzutowego. Udało się, chwała dzielnym partyzantom! Ale powstanie się nie udało. Jak się rozpoczyna taką akcję - to jednak warto by mieć ze sobą łopaty...

    • 3 3

  • Kiespki

    Mi się film nie podobał - ani to film historyczny, ani dobre kino akcji. Brakowało w nim ludzkich dylematów, emocji, uczuć, "człowieka" ówczesnej Warszawy - główny bohater owszem wykonał swoje zadanie, ale poza tym nic więcej o nim z filmu się nie dowiemy - skąd takie silne pobudki do działania ? Czy miał rodzinę ? Czy przeżył ? Co się z nim stało ?
    W filmie została wykorzystana bohaterska postać historyczna - szkoda, że w tak słaby sposób została przedstawiona.

    • 8 1

  • Kurier

    Świetny film, wspaniała obsada, super scenografia, wartka akcja. Polecam miłośnikom dobrego kina.

    • 7 2

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.