Film - Konkurs główny

Wszystkie nasze strachy 7.0
Wszystkie nasze strachy

ocena: 7.0 / głosów: 44110

(1 opinia)
produkcja
Polska
premiera
25 września 2021 (Polska)
reżyseria
Łukasz Ronduda, Łukasz Gutt
scenariusz
Łukasz Ronduda, Michał Oleszczyk, Katarzyna Sarnowska
czas trwania
1 godz. 30 min.

Obsada

Dawid Ogrodnik, Maria Maj, Andrzej Chyra, Agata Łabno, Jowita Budnik, Oskar Rybaczek, Jacek Poniedziałek

Opis filmu

Daniel cieszy się szacunkiem wspólnoty wiejskiej, kiedy odważnie wspiera walkę o jej sprawy. Jest zakochany w chłopcu z sąsiedztwa – Olku, który nie jest gotowy, by ujawnić swoją tożsamość seksualną. Ich relacja rozwija się w ukryciu. Kiedy nastoletnia przyjaciółka nie wytrzymuje homofobicznych ataków i popełnia samobójstwo, Daniel namawia ludzi ze wsi do odbycia wspólnej drogi krzyżowej w intencji ofiary. Dotychczasowi sprzymierzeńcy odwracają się od niego. Za namową kuratora Daniel bierze udział w wystawie w warszawskiej galerii sztuki. Walka z homofobią staje na drodze relacji z Olkiem.

Nasza recenzja

Strach nie ma tu wielkich oczu, a farbowane włosy, sportowy dres z tęczowymi zdobieniami i zawieszony na szyi krzyżyk. Daniela Rycharskiego wiejska społeczność Kurówka boi się jak ognia, bo gej-katolik, a w dodatku artysta, symbolizuje wartości, które pozornie zupełnie się wykluczają. Tymczasem wykluczony pozostaje przede wszystkim człowiek, którego jednoczesna wiara w ludzi i Boga skazuje na...

czytaj więcej

Oceny dziennikarzy

średnia 7
  • Magda Mielke

    To najlepszy jak dotąd film Rondudy, w którym idealnie łączy się jego praktyka kuratorska z reżyserską. Niezwykle potrzebny i aktualny film. Niewywołujący łatwych wzruszeń, lecz poruszający głębokie rejestry czucia i zostający w głowie na długo. Ludzki i empatyczny. Prosty w formie, a jednak wielce symboliczny. Choć momentami wpada w patos to jest to patos bardzo potrzebny.
  • Anna Starostka

    Po filmie "Serce miłości" czekałam na kolejne dzieło Rondudy i przyznaje, że naprawdę opłacało się czekać nie tylko na film, ale również na kolejną doborową rolę Dawida Ogrodnika. Historia Daniela Rycharskiego i przekaz jaki z niej wynika, to temat najważniejszy w konkursowym zestawieniu. Człowiek, który nie może żyć według własnego wyboru, mieszkaniec działający na rzecz lokalnej społeczności i wreszcie katolik,dla którego nie ma miejsca przy miłosiernym stole. Rola Jacka Poniedziałka jako kuratora sztuki i jednego z niewielu sojuszników Daniela, to trafna metafora do stwierdzenia, że każdy swój ból i bunt można sztuką wyrazić. Ten film głośno i wyraźnie podkreśla, że skończył się już czas na aluzje. Jest bardzo sakralnie, podniośle i emocjonalnie- na to trzeba się nastawić.
  • Tomasz Zacharczuk

    Polskie kontrasty zgrabnie zaplecione w interesującą opowieść, której momentami brakuje nieco większego emocjonalnego docisku. Intrygujący portret katolika-geja, który angażując się w życie wiejskiej społeczności, czasami dramatycznie wręcz zabiega o tolerancję i akceptację. Odrobinę za dużo przestrzelonych i zbyt oczywistych metafor, ale dobry scenariusz trzyma całą historię w ryzach. Film dla każdego, komu strach przed nieznanym zawęża pole widzenia i wywołuje frustrację. Jak trafnie ujął to Tadeusz Sobolewski - "kino chrześcijańskiego niepokoju". Trochę mniej patosu, a byłoby osiem gwiazdek.

Opinie (1)

  • Trudny jak nasza rzeczywistosc

    Emocje przy oglądaniu rozwalają, ale właśnie taka jest rzeczywistość. Kościół i religia, normy społeczne i inność. Walka o życie po swojemu, bycie sobą. Mała społeczność... Oto Polska właśnie. Idźcie obejrzeć, jeśli nie boicie się własnych łez.

    • 5 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Przydatne informacje

Zdjęcia