Film - Konkurs główny

6.1

ocena: 6.1 / głosów: 100110

Słodki koniec dnia (21 opinii)

produkcja
Polska
premiera
10 maja 2019 (Polska)
28 stycznia 2019 (Świat)
reżyseria
Jacek Borcuch
scenariusz
Jacek Borcuch
czas trwania
1 godz. 36 min.

Obsada

Krystyna Janda, Kasia Smutniak, Vincent Riotta, Antonio Catania, Robin Renucci, Lorenzo de Moor

Opis filmu

Historia o miłości, tęsknocie i utraconych nadziejach. O lęku przed nieznanym i pasji życia. Miejscem akcji filmu jest włoska prowincja, etruskie miasto Volterra. Tu od lat mieszka Maria (Krystyna Janda) – polska poetka, laureatka Nagrody Nobla, autorytet moralny. Świat bohaterów zostaje wywrócony do góry nogami, gdy otrzymują szokującą wiadomość o zamachu terrorystycznym w Rzymie. Bezkompromisowość i niepoprawność polityczna Marii okazują się mieć dramatyczne konsekwencje.

Trailer

Nasza recenzja

Alicja Olkowska
Ocena: 5 (21 września 2019)
Kapitalne kobiece role, piękne włoskie widoki oraz wciąż aktualny temat (polityka migracyjna). Pewnie dla niektórych będzie zbyt "przeciągnięty" i nudny, zbyt intelektualny, ale ja doceniam warsztat i klimat. Wymowne krótkie brawa po pokazie premierowym.
Łukasz Rudziński
Ocena: 5 (21 września 2019)
Długie, momentami nieznośnie długie kadry, włoskie plenery i kwestia uchodźców w tle - z tych składników Jacek Borcuch składa "Słodki koniec dnia". Do tego dodaje solidne aktorskie rzemiosło i nic ponadto. Film dla wielbicieli kina w stylu Sorrentino i Zanussiego, bardziej tego drugiego niż pierwszego.
Marta Apanowicz
Ocena: 7 (21 września 2019)
Powolny, snujący się melodramat z doskonałą Jandą w roli głównej. Film o relacjach matka-córka, żona-mąż, uchodźcy-społeczeństwo, ale nie tylko. Wielopłaszczyznowy obraz obecnego świata, który warto obejrzeć.
Tomasz Zacharczuk
Ocena: 7 (20 września 2019)
Film z niesamowitym klimatem, który można chłonąć wszystkimi zmysłami. Subtelne, nieco przygaszone zdjęcia Toskanii stanowią znakomitą ilustrację do aktorskich popisów Krystyny Jandy i Kasi Smutniak. Obie panie grają fantastycznie. Świetny scenariusz opatrzony kilkoma naprawdę zapadającymi w pamięć scenami i dialogami. Mądry, ideologiczny, ale nie krzykliwy komentarz do sytuacji we współczesnej Europie i zarazem ciekawy dyskurs o oddziaływaniu sztuki i jej granicach.
Jarosław Kowal
Ocena: 7 (20 września 2019)
Największą wadą "Słodkiego końca dnia" jest brak wiary w to, że widz będzie w stanie w pełni zrozumieć przekaz filmu i momentami tłumaczenie go w zbyt dosadny, niemalże recytowany sposób. Sam przekaz dotyczy natomiast wolności słowa i jego granic, konsekwencji popularności wyrwanego z kontekstu cytatu, a także rozważań nad tym, czy człowiek i jego poglądy są jednym i tym samym. W połączeniu z pięknymi plenerami oraz świetną grą Krystyny Jandy to w pełni satysfakcjonująca rekompensata.

Opinie (21) 1 zablokowana

  • Dobry

    Piękne widoki a przede wszystkim doskonała gra Pani Jandy, film inny niż wszystkie, spokojna akcja, polecam

    • 16 14

  • Polecam

    Warto zobaczyć; świetna gra Pani Krystyny Jandy

    • 17 12

  • Kochani ,nie zbliżajcie się do kina (1)

    Toskania skromnie, Janda, nie przepadam ,zwabiło mnie nazwisko Twardocha, jako wspolscenarzysty
    Szkoda pieniędzy o czasu

    • 23 29

    • Kochana, nie chodź do kina

      ja się właśnie wybieram na 16.45
      mam czas i pieniądze

      • 17 6

  • Świetny film (1)

    warto obejrzeć

    • 14 14

    • zdecydowanie nie warto :)

      proszę jak się pięknie różnimy :)

      • 2 1

  • Warto!

    Muzyka, zdjęcia, ciepły klimat ale film nie dla każdego. Tematyka dotyczy naszych czasów , dobra gra aktorska. Polecam!

    • 15 9

  • Masakra (2)

    Film płaski, Janda nie przekonuje. Wszystko naciągane i pretensjonalne. Myślałem, że w końcu coś się wydarzy, nastąpi jakiś przełom. Nic z tego. Wynudziłem się maksymalnie.
    nie polecam!

    • 26 19

    • Hmm

      To idź na komedię romantyczną lub film akcji....

      • 10 4

    • masakra to za dużo powiedziane moim zdaniem

      ale pozostała część opinii mi sie podoba, w szczególności że film jest płaski :)

      • 2 0

  • Obejrzałam i nie rozumiem zachwytów (1)

    Film był po prostu nudny. Krajobrazy Toskanii wiadomo...same się bronią,ale reszta? Możecie mi wymienić jakiś konkret, jakie są zalety tego filmu? Jak dla mnie nie wydarzyło się nic. film nie wywołał we mnie żadnych emocji ....A Janda ...no cóż. Gra jak zwykle ze swoją manierą.

    • 34 14

    • chyba byliśmy na dwóch rożnych filmach

      a jeśli chodzi o Panią Jandę , to własnie nie gra jak zwykle , chyba innych filmów z nią nie oglądałeś

      • 5 5

  • Hmm...

    • 2 3

  • Hmm...

    Trudne do uchwycenia przesłanie tego filmu. Rozczarował mnie

    • 20 12

  • Średni

    To film dla osób zainteresowanych sprawami bieżącymi, z jasnym przesłaniem, wyrażonym zwłaszcza w ostatniej scenie. Jeśli chodzi o stronę wizualną, mnie nie zachwycił - zwłaszcza stale zamglony drugi plan. Pięknej Toskanii mało. Cały film trochę jak układanka z nie do końca pasujących elementów. Na plus zaliczam to, że Krystyna Janda mniej histeryczna niż zwykle.

    • 17 5

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.