Film - Konkurs główny

Prime Time 5.1
Prime Time

ocena: 5.1 / głosów: 26110

(1 opinia)
produkcja
Polska
premiera
30 stycznia 2021 (Polska)
reżyseria
Jakub Piątek
scenariusz
Jakub Piątek
czas trwania
1 godz. 33 min.

Obsada

Bartosz Bielenia, Magdalena Popławska, Andrzej Kłak, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Cezary Kosiński, Dobromir Dymecki, Monika Frajczyk, Pola Błasik, Adam Nawojczyk, Bartosz Bielenia, Magdalena Popławska, Andrzej Kłak, Monika Frajczyk, Juliusz Chrząstowski, Małgorzata Hajewska-Krzysztofik, Dobromir Dymecki, Cezary Kosiński, Pola Błasik

Opis filmu

Ostatni dzień 1999 roku. Sebastian dostaje się z bronią w ręku do studia telewizyjnego i bierze dwoje zakładników. Ma tylko jedno żądanie – wejść na żywo na antenę podczas największej oglądalności. Chce powiedzieć telewidzom coś niezwykle ważnego, a dla swojego przekazu jest gotów zaryzykować wszystko. Historia Sebastiana to opowieść o przejmującej samotności, potrzebie akceptacji i walce z własnymi demonami.

Oceny dziennikarzy

średnia 4.3
  • Magda Mielke

    Niepotrzebne dłużyzny, scenariusz zmierza donikąd, absurd goni absurd, a scenarzyści zgubili mnie w jakimś ślepym zaułku. Szkoda - potencjał był. Bielenia i Popławska jak zawsze zasługują na uwagę, ale nagroda specjalna za występ aktorski trafia do prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego.
  • Jakub Jakubowski

    "Prime Time" obejrzałem po przeczytaniu w jednej z recenzji, że film ten aż "kipi od emocji". No i stary miś dał się nabrać na sztuczny miód. Nie wiem, w jakim stanie emocjonalnym na co dzień jest autor owej recenzji, ale jeśli po obejrzeniu filmu aż tak mu "zakipiało", to z pewnością jest to sygnał niepokojący. Nic tu się nie klei, począwszy od scenariusza po drętwe aktorstwo. Zamiast thrillera psychologicznego dostaliśmy kalambury.
  • Tomasz Zacharczuk

    O ile dramaturgia do pewnego momentu utrzymuje "Prime Time" przy życiu, o tyle natłok niedomówień stopniowo odcina dopływ tlenu. Reżyserski debiut Jakuba Piątka, choć świetnie obsadzony i zainscenizowany, więdnie i usycha z każdą kolejną sceną. Zawodzi jako thriller, a trafny społeczny komentarz ma za małą siłę rażenia. Dodatkowy plusik za ciekawy zestaw archiwalnych materiałów.
  • Anna Starostka

    Duże oczekiwania spotkały się z dużym rozczarowaniem. Niestety jest nudno, mimo ciekawego pomysłu i ważnego społecznie tematu. Popławska i Bielenia niezawodni, scenografia oddaje klimat, ale potencjał fabularny zmarnowany.

Opinie (1)

  • Kradziona historia bez zgody pierwowzoru.

    Film jest tak słaby, ponieważ pierwowzór głównego bohatera nie dał zgody Piątkowi na opowiadanie tej historii i nie podzielił się z nim ani słowem komentarza o tym, jak było naprawdę i co nim przede wszystkim kierowało. Nie dziwota, że powstał koszmarek, który zanudza, usypia (usypiający thriller, to jakiś nowy gatunek?) i nie klei się zupełnie. Chyba lepiej byłoby dla polskiego kina, gdyby ten film nigdy nie powstał... Czemu ludzie biorą się za robienie sztuki, gdy jest tyle pracy w magazynach?

    • 1 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Przydatne informacje

Zdjęcia