Film

5.9

ocena: 5.9 / głosów: 50110

Pomiędzy słowami (9 opinii)

produkcja
Polska, Niemcy
gatunek
Dramat
premiera
16 lutego 2018 (Polska)
reżyseria
Urszula Antoniak
scenariusz
Urszula Antoniak
czas trwania
1 godz. 25 min.

Obsada

Jakub Gierszał, Andrzej Chyra, Christian Löber, Justyna Wasilewska, Philip Wilhelmi, Małgorzata Krukowska

Opis filmu

Michael jest 28-letnim prawnikiem z Berlina. Z zachowania i sposobu bycia przypomina swojego szefa i przyjaciela, 36-letniego Franza. W piątek rano Michael przechodzi z języka wysokoniemieckiego na język polski i staje się Polakiem, Michałkiem. Spotyka Stanisława, swojego 55-letniego ojca z Polski. Widzi go po raz pierwszy. Stanisław wkracza do świata syna bardziej jako symbol Ojca niż prawdziwy ojciec. Jest ostatnią więzią łączącą Michaela z Polską – krajem, z którym młody mężczyzna świadomie zerwał kontakt. Obaj mężczyźni są sobie właściwie obcy. Sytuacja jest niezręczna i dziwnie intymna. Mężczyźni spędzają razem weekend, co odciska na Michaelu silne emocjonalne piętno.

Nasza recenzja

Jarosław Kowal
Ocena: 6 (24 września 2017)
Czarno-biały, sterylny świat fałszu językowego oraz tożsamościowego, w którym ojciec i syn dają sobie jeszcze jedną szansę potrafi zaintrygować, ale w ostatnim akcie ktoś podmienił Urszuli Antoniak scenariusze i nieoczekiwanie otrzymujemy mało wiarygodny moralitet dotyczący imigracji. Gierszał jeszcze ciekawsze niż w "Najlepszym", ale nie miał szans, by udźwignąć cały film siłą własnej charyzmy.
Alicja Olkowska
Ocena: 5 (23 września 2017)
Bardzo niejednoznaczny film, ze świetną rolą Gierszała. Ostatecznie nie porywa, ale w pamięci zostaje kilka wymownych zdań wypowiedzianych przez głównych bohaterów
Artur Kornacki
Ocena: 3 (23 września 2017)
Zagmatwany i nudny
Łukasz Rudziński
Ocena: 3 (23 września 2017)
Ciekawe zdjęcia... i to by było na tyle, jeśli chodzi o plusy. Trudna relacja ojciec - syn, o której niczego nowego się nie dowiemy. Drażniące prowadzenie akcji, nuda i opowieść nie wywołująca emocji. Szkoda
Tomasz Zacharczuk
Ocena: 4 (22 września 2017)
Obiecujące otwarcie, dość interesująca godzina filmu, ale końcowy fragment zagmatwany, przekombinowany i nieczytelny. Mogła wyjść ciekawa filmowa rozprawa o poszukiwaniu tożsamości. Wyszło raczej dziwadło. Plus za czarno-białą stylistykę.

Opinie (9)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.