Powrót do listy filmów
fpff2022

Film - Konkurs główny

Infinite Storm
6.2
30 ocen
1 godz. 38 min.
produkcja: Australia, Polska, Wielka Brytania
reżyseria: Małgorzata Szumowska    scenariusz: Josh Rollins
premiera: 27 maja 2022 (Polska)

Oceny dziennikarzy

Średnia ocena 6.0
  • Alicja Olkowska

    Szumowska powoli buduje napięcie i choć przez większą część filmu oglądamy walkę o przetrwanie, nie akcja ratunkowa jest tu najważniejsza, a to, co dostajemy w ostatnich 20 minutach. Można było to odrobinę przyspieszyć, niemniej całość jest bardzo spójna, ze świetną i wymagającą rolą Naomi Watts. Film, który niektórym może dać nadzieję, że nawet z największej tragedii można wynieść coś wartościowego.
  • Tomasz Zacharczuk

    Naomi Watts wspina się samotnie na Górę Waszyngtona, ale na pewno nie jest to szczyt możliwości Małgorzaty Szumowskiej. Niemniej to chyba najbardziej przystępny dla szerokiej publiczności film cenionej reżyserki, która tym razem bez zbędnych fajerwerków opowiada o tęsknocie, żałobie i woli przetrwania. Czołówka surwiwalowych dramatów jest na pewno poza zasięgiem "Infinite Storm", ale swoje podstawowe zadanie film spełnia: angażuje zarówno na poziomie emocjonalnym, jak i fabularnym, choć podobnie jak bohaterowie, zalicza kilka kryzysowych momentów.
  • Magda Mielke

    „Zjawa” w żeńskim wydaniu. Podobnie jak z zapartym tchem śledziło się zmagającego się z naturą Leonarda DiCaprio, tak i tu nie można oderwać wzroku od Naomi Watts. To zupełnie inna twarz Szumowskiej, pozbawiona zbędnej publicystyki, skupiona na przedstawieniu historii. Choć scenariusz jest prosty, nawet dość schematyczny to historia od początku do końca trzyma w napięciu.

Opis filmu

Kobieta wybiera się na samotną wspinaczkę na Górę Waszyngtona. Gdy gwałtownie załamuje się pogoda odnajduje ślady sportowych butów na śniegu, zaczyna więc poszukiwania nieprzygotowanego turysty.

Obsada

Naomi Watts, Billy Howle, Denis O'Hare, Parker Sawyers, Eliot Sumner, Joshua Rollins

Zwiastun

Opinie (7)

  • Kompletna porażka (3)

    Film jest niewiarygodnym gniotem. Fatalnie przedstawiona akcja bez cienia dramaturgii, aktorstwo na poziomie szkolnym i kompletny brak realizmu. Historia jest oparta na faktach, jednak pani reżyser ewidentnie nigdy nie była w górach. Pomysły na dodanie emocji są kompletnie irracjonalne. Z kompielą w rzece w czasie mrozu i wędrówką w przemoczonych ubraniach na czele. Zmarnowane 1,5h. Przestrzegam

    • 8 4

    • "Kompiel" mnie szczególnie zaintrygowała

      • 9 2

    • Sprawdź w necie, może gdzieś leci jeszcze "Zenek", to będzie kino w sam raz na twój móżdżek.

      • 0 3

    • Chyba kąpielą...

      • 0 0

  • mnie sie podobał

    • 1 1

  • Pani Naomi Watts chodzi po górach z rozwianym włosem i rozpiętą kurtka jakby była na Krupówkach. Wystarczy 20 minut, żeby każdy kto kiedykolwiek wchodził chociaż na Giewont poczuł, że jakoś to wszystko mało realne i głupie. Kiedy wpada w śnieżną dziurę i traci świadomość, wydaje się że zaraz zejdzie do samochodu. Okazuje się, że nie, wspina się wyżej jakby nic się nie stało. Spotyka na szczycie gościa w adidasach, który ledwo żyje. Ratuje go. Gościu odżywa,. Zaczyna skakać w tych adidadasach jak łania chociaż jego stopy były chwilę wcześniej mocno odmrożone. Dalej nie dałem rady....

    • 3 0

  • Marny...

    Film jest jak bajka, mało w nim realizmu, naciągany, nudny, nie pozwala na współodczuwanie niepokojów bohaterki. Jednym slowem- nie polecam, strata czasu .

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ dodaj zdjęcie

Zdjęcia