Powrót do listy filmów
fpff2022

Film - Konkurs główny

5.2
27 ocen
1 godz. 47 min.
produkcja: Polska
gatunek: Dramat
reżyseria: Tomasz Wasilewski    scenariusz: Tomasz Wasilewski
premiera: 12 sierpnia 2022 (Polska)

Oceny dziennikarzy

Średnia ocena 4.7
  • Alicja Olkowska

    Jeden z tych filmów, które bardzo chce się ocenić wysoko, ale ostatecznie nie ma na to szans. Gdyby nie rola Doroty Kolak, która dźwiga film i specyficzny klimat, tak typowy dla reżysera, punktów byłoby jeszcze mniej... To mogła być naprawdę poruszająca opowieść o miłości, która nigdy nie powinna się wydarzyć, a dostaliśmy "Okruchy życia".
  • Tomasz Zacharczuk

    Wasilewski sięgnął po niemal kompletnie zmarginalizowany w kinie i społeczeństwie temat, ale ograniczył się tylko do jego zasygnalizowania. Zabrakło już konkretnej wizji na dalsze poprowadzenie bohaterów i rozwinięcie wątku kochanków-banitów. Należało chyba jednak oczekiwać bardziej kompleksowej analizy "miłości na wygnaniu", bo samo stawianie pytań o granicę ludzkiej intymności wydaje się po prostu zbyt banalne i oczywiste. Na duży minus ociężała symbolika scen i koślawe dialogi. Na plus malownicze nadmorskie plenery i artystyczna odwaga Doroty Kolak.
  • Magda Mielke

    Świetna rola Doroty Kolak, piękne tapety i ujmujący surrealizm. Wiele z pojawiających się tu scen zostało pięknie zainscenizowanych i zrealizowanych. Cóż jednak z tego, jeśli film nie broni się intelektualnie. Temat trudnej, zakazanej i niemieszczącej się w normach miłości oraz przytłaczającego gorsetu tabu należało potraktować z większą starannością. A tak wyszło z tego tanie szokowanie. Rozczarowanie nawet dla fanki wcześniejszej twórczości reżysera.

Opis filmu

Marlena i Tomasz ukrywają się przed światem w małym nadmorskim miasteczku, gdzie od lat tworzą szczęśliwy związek. Ich misternie utkana codzienność powoli zaczyna się rozpadać, kiedy wbrew woli Tomasza Marlena pozwala, aby jej syn z nimi zamieszkał. Kiedy przeszłość wraca do nich z pełną mocą, będą musieli na nowo zdefiniować swoją miłość, wybory i życie.

opis festiwalowy

Obsada

Dorota Kolak, Łukasz Simlat, Marta Nieradkiewicz, Katarzyna Herman

Zwiastun

Opinie (5) 1 zablokowana

  • Dziwny film.

    Temat trudny, ale nie wciągnął mnie. Nie wywołał u mnie żadnych emocji. Dłużyzny i w sumie film nudny. szybko o nim zapomnę. Gra głównych bohaterów na najwyższym poziomie.

    • 3 2

  • najgorszy film jaki widziałam w życiu (1)

    Mieszkam w Gdyni i z racji tego , od lat oglądam filmy w ramach FPFF. Są wiadomo filmy lepsze i gorsze oraz filmy naprawdę piękne. Do momentu wyjścia, dziś z kina, z filmu "Głupcy" - w każdym jednym filmie, nawet bardzo słabym , potrafiłam coś wartościowego dostrzec. W "Głupcach" nie ma NIC , absolutnie NIC! Film opowiada o tak marginalnym problemie (0,00000000001%) - że zapewne nikt z oglądających nie jest w stanie wczuć sie w historię. A ,ewentualna, kwestia opieki nad ciężko chorym członkiem rodziny, która mogłaby być wartością tego filmu - jest poruszona w sposób praktycznie żaden - bo nie o tym jest ten film. Pytanie: po co? Dla kogo ten film jest przeznaczony? Film w odbiorze - beznadziejny, stąd zapewne kilka osób - nie wytrzymało i opuściło salę kinową w czasie projekcji filmu. Ja też bym to zrobiła gdyby nie nadzieja, że będzie jeszcze jakaś konkluzja - na końcu, że może coś jednak uda mi sie odnaleźć w tym filmie ... ale NIC ... absolutnie nic .... dramat .... brak słów żeby wyrazić jak slaby, jak beznadziejny jest ten film.

    • 5 1

    • Kompletnie sie nie zgadam oprocz tego ze to byl najmocniejszy najbardziej surowy, najbardziej obrazoburczy film festiwalu

      ale masz moim zdaniem kompletnie nietrafione arumenty, bo kanwa byla milosc dwojga ludzi dziwna fakt, zaborcza fakt, zla, fakt, ale i kanwa byla opieka nad chorym bratem ktoryego nieszczescie polaczylo ze soba rodzine i glownych bohaterow. Swietne zdjec,a fajne tapety , medy w pokoju, wogole swietne lokalizacje, wiadomo ze bysmy nie poszli na taki film gdyby nie festowal, To idealnie pasujace do festiwalu film no bo gdzie indziej on ma byc. rezyser od wejscia daje ci piescia w twarz.... Surowizna, zero muzyki. Jeki chorego brata to bardzo mocny akcent i cholernie prawdziwy. Rezyser chyba ma duza satysfakcje z robienia ciezkogatunkowo filmow, wyberanie bardzo skrywanych tematow i robienie filmow, przedstawianie historii w ultra rzczywistosci. Z calym ogromnym szacunkiem prosba jedynie zeby juz Pani Kolak nie meczyc w kolejnych produkcjach w takich ujeciach, dajmy szanse innym aktorkom. Ale generalnie aktorski sztos (Kolak, Simlat brawo) A i Oleg swietne zdjecia!!!

      • 1 0

  • (1)

    Najgorsze jest to, że film jest płytki w warstwie refleksyjnej, a swoje braki próbuje ukryć przeestetyzowaniem. Reżyser myślał, że wystarczy kontrowersyjny temat - no ale nie wystarczył. Nie ma tam głębi i nawet łopatologiczny symbolizm tego nie zmienia

    • 4 0

    • To jest nasze zycie i nikomu nic do tego (cyt Simlata) i to jest wlasnie taka historia

      darujmy sobie wogole intelektualny belkot jaki tu zawarles;-) nie zrozumiales filmu i tyle

      • 1 1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

+ dodaj zdjęcie

Zdjęcia