Film

5.4

ocena: 5.4 / głosów: 31110

Czuwaj (1 opinia)

produkcja
Polska
gatunek
Dramat
reżyseria
Robert Gliński
scenariusz
Dorota Jankojć-Poddębniak, Robert Glińsk

Obsada

Mateusz Więcławek, Jakub Zając, Magdalena Wieczorek, Michał Włodarczyk, Maciej Musiałowski, Leszek Lichota, Zbigniew Zamachowski, Artur Barciś

Opis filmu

Na wspólnym obozie harcerskim przebywają harcerze i chłopcy z poprawczaka. Wybuchają między nimi konflikty, czasem bardzo silne. Jeden z harcerzy ginie. Oboźny Jacek nie ufa policji, która uznaje, że to był nieszczęśliwy wypadek. Sam wierzy w świat oparty na krystalicznym podziale na zło i dobro. Rozpoczyna prywatne śledztwo. Zaczyna podejrzewać Piotra, chłopca z poprawczaka. Szuka dowodów jego winy. Zaprowadza surowy reżim na obozie. Zdobywa informacje o winie Piotra w brutalny sposób i nieumyślnie doprowadza do śmierci chłopaka, który okazuje się być niewinny. Jacek poznaje tożsamość prawdziwego mordercy. Nie może udowodnić mu winy…

Trailer

Nasza recenzja

Jarosław Kowal
Ocena: 1 (24 września 2017)
Ten film szokuje, ale jedynie przekonaniem scenarzysty o głupocie publiczności. Nie ma tu żadnej tajemnicy, każdy, kto oglądał przynajmniej kilka odcinków "Scooby'ego-Doo" natychmiast domyśli się, że winną nie może być osoba od początku kreowana na do szpiku kości złą, lecz największe niewiniątko. Nielogiczna, chaotyczna historia z nastoletnią obsadą wyraźnie nieprzygotowaną do występów przed kamerą.
Alicja Olkowska
Ocena: 4 (23 września 2017)
To mógł być dobry film. Ale nie jest. Od początku ciężko uwierzyć w to, co widzimy na ekranie. Bo gdyby taka historia naprawdę się wydarzyła, wiedzialaby o niej od razu cała Polska. A tak patrzymy na harcerzyka bawiacego się w poważnego detektywa, który nie potrafi okiełznać stada dzieciaków. Dlatego pytam: gdzie byli rodzice (i scenarzysta)?
Artur Kornacki
Ocena: 7 (23 września 2017)
Dobrze się ogląda
Łukasz Rudziński
Ocena: 4 (23 września 2017)
Thriller kryminalny w obozie harcerskim. Brzmi dziwnie? - no właśnie. Niestety, od początku scenarzyści puszczają wodze fantazji ignorując jakiekolwiek zasady prawdopodobieństwa.
Marta Apanowicz
Ocena: 7 (23 września 2017)
Współczesna wersja Władcy much Goldinga, kto ma prawo oceniać i kto ma być oceniany. Do refleksji.
Tomasz Zacharczuk
Ocena: 5 (22 września 2017)
Zbyt nachalnie eksponuje tezę o tym, że zło nie jest etykietką przypisaną do człowieka, a rodzi się samoistnie. Wątek kryminalny do rozwiązania po kwadransie. Mogło być ciekawie, ale Gliński zamiast ryzykować, wolał bezpieczną młodzieżową opowiastkę z oczywistym morałem.

Opinie (1)

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.