Film

4.8
Catalina

ocena: 4.8 / głosów: 13110

Catalina (12 opinii)

produkcja
Chorwacja
gatunek
Dramat
reżyseria
Denijal Hasanovic
scenariusz
Denijal Hasanovic

Obsada

Andrea Otalvaro, Lana Baric, Andrzej Chyra, Mirjana Karanović, Mediha Musliović, Ivo Gregurević, Christoph Schlemmer, Christian Serritiello

Opis filmu

Catalina pochodzi z Kolumbii i studiuje prawo we Francji, gdzie właśnie odrzucono jej prośbę o przedłużenie pobytu. Idąc za radą jednego ze swoich profesorów, dziewczyna postanawia wyjechać do Sarajewa i spróbować uzyskać dostęp do materiałów Międzynarodowego Trybunału Karnego dla byłej Jugosławii (MTKJ). Zebrane dane mogą jej pomóc w napisaniu ciekawej pracy, co z kolei umożliwiłoby pozostanie na uniwersytecie we Francji. Na miejscu Catalina szybko orientuje się, że plan się nie powiódł, ponieważ nie uzyskała pozwolenia na dostęp do archiwum. Pomocną dłoń wyciąga do niej tłumaczka misji, Nada, która namawia Catalinę do pozostania u niej w Sarajewie. Między kobietami rodzi się przyjaźń.

Nasza recenzja

Jarosław Kowal
Ocena: 3 (24 września 2017)
"Przestań dramatyzować" albo "zachowujesz się jak piętnastolatka" - takie zarzuty padają w sprzeczce głównych bohaterek, ale równie dobrze można by je wystosować do całego filmu, który zamiast przejmować, irytuje.
Alicja Olkowska
Ocena: 2 (23 września 2017)
Niepotrzebny film. Niby w tle poważne tematy i ludzkie dramaty, ale zupełnie tracą na znaczeniu w zderzeniu z kiepskim scenariuszem. Ktoś chciał opowiedzieć ważną historię, ale po drodze chyba gdzieś mu umknęła...
Artur Kornacki
Ocena: 1 (23 września 2017)
Stracony czas :(
Łukasz Rudziński
Ocena: 2 (23 września 2017)
Za dużo chęci, za dużo wątków, przez co ten kluczowy - imigracja, wykorzenienie - tonie w pretensjonalnym dramacie obyczajowym. Mdły, męczący film.
Marta Apanowicz
Ocena: 2 (23 września 2017)
Są filmy, których nie trzeba zobaczyć. Ten jest jednym z nich.
Tomasz Zacharczuk
Ocena: 2 (22 września 2017)
Smętna opowiastka próbująca zagarnąć jak najwięcej emocjonalnych wątków. Do tego irytująca narracja, nerwowa praca kamery i aktorzy uśpieni w ekranowym marazmie. Zbędna konkursowa pozycja.

Opinie (12)

  • Baz

    Skąd ten film na festiwalu!?

    • 1 1

  • Nieporozumienie...

    W jaki sposób ten film trafił do konkursu głównego ?
    Powinien znaleźć się w kategorii Polonica -nie zasługuje na udział w konkursie.

    • 5 5

  • Bardzo poruszający obraz. Dla wymagającego widza. Na pewno nie weekendowego.

    • 4 3

  • Manipulacja

    W poście powyżej mamy do czynienia z typową manipulacją. Ktoś nie zgadzając się z opiniami innych osób używa argumentów personalnych - bezpośrednio atakując tych którzy mają inne zdanie. Czyli Ci którym film się nie podoba to "weekendowi widzowie'. Film nie jest dla weekendowych ale jest dla wymagających widzów. Czyli takich co chodzą do kina w dni powszednie ? bo w weekendy to chadzają Ci gorsi ? Nie rozumiem...jest określenie "weekendowy kierowca" taki niedoświadczony -odświętny, ale po raz pierwszy spotkałem się z określeniem "weekendowy widz" . Cała redakcja trojmiasto.pl jest "weekendowa".... ponieważ wystawiła temu filmowi ocenę 2.0 -najniższą w zestawie filmów konkursowych. Osoby którym się film podobał są w mniejszości jak widać. Według większej ilości widzów film nie powinien brać udziału w Festiwalu.

    • 2 4

  • (1)

    To jest film, do ktorego po prostu trzeba wrażliwości, zeby zeozumieć tragiczną sytuację bohaterów a jednoczesnie poddać sie temu, ze reżyser przeprowadza nas przez ich historie bardzo subtelnie. Szczerze mówiąc nie dziwie sie, ze są negatywne opinie. Po prostu mało jest takich ludzi. Większość woli duzo akcji, dosłowność.

    • 1 1

    • Ten film rozumieją chyba tylko ludzie, którzy przeżyli podobną traumę

      Dla popcornowego widza, albo nawet widza, który po prostu ceni sobie dobre oczyajowe kino, to nie jest dobry film. To będzie film, który go znudzi, zirytuje. Ale dla osób, które przeżyły i wiedzą co to jest życie człowieka, który zostaje odtrącony przez własny kraj, którego dotknęła tragedia wojny czy przymusu ucieczki, jest jasne o czym jest ten film. I że jest dobry.

      • 2 0

  • ten film nie porywa (1)

    ale oceny ekspertów są dziwnie niskie

    • 3 1

    • zasługuje na wyższą ocenę

      Też się zgadzam z tym, że nie jest to hit festiwalu. Widziałem lepsze filmy, ale bez przesady. To jest film rzetelnie zrobiony. Jakiś niezrozumiały hejt jest na niego.

      • 2 0

  • inne spojrzenie

    Potrzeba większej dojrzałości emocjonalnej, głębszego spojrzenia na niełatwy temat i pewnej dozy wnikliwości w istotę przekazu twórcy. Do pewnych obrazów trzeba dorosnąć duchowo.

    • 3 0

  • Trzeba trochę wrażliwości...

    Naprawdę trudno mi zrozumieć, że cała redakcja "ekspertów filmowych" tak surowo oceniła ten film. Czy publiczność jest aż tak głupia, że zrozumiała o co chodzi (nie wszyscy, ale wielu tak, co było widać na spotkaniu z reżyserem i aktorami po premierze), a dziennikarze są aż tak mądrzy, że wszystkich ich film wymęczył? Dziwny ten podział.

    • 3 0

  • Film artystyczny na europejskim poziomie

    Reżyser nie powinien go wystawiać na polskim festiwalu. To po prostu nie jest temat ani sposob filmowego opowiadania, ktore doceni polska krytyka. Tu powiedzą, że nudne i o niczym. Czy recenzenci tego portalu oglądają choć troche filmy na europejskich festiwalach? Pytanie retoryczne...

    • 4 1

  • Może być

    Nie porwał mnie ten film, ale ma w sobie ciekawą surowość i nie jest efekciarski.

    • 3 0

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.